Cezary Rokita – klasa 3 B (mat-fiz-ang)

Dziedzina: speedcubing

• Wicemistrz Polski w kategoriach: kostka 5×5 i kostka 7×7.
• Brązowy medalista w konkurencji: kostka 6×6.
• Rekordzista Polski w pojedynczym ułożeniu kostki 7×7 z czasem 2:41.69.
Jest to drugi wynik w Europie i czwarty na świecie.

Speedcubingiem (układaniem kostki Rubika i podobnych układanek na czas) zajmuję się od kwietnia 2010. Kostka trafiła w moje ręce przez przypadek. Początkowo było to hobby, uprawiane czysto rekreacyjnie, ale szybko przerodziło się w pasję, z której nie dało się już „wykręcić”. Po nieco ponad roku ćwiczeń pojechałem na pierwsze zawody – Mistrzowsta Polski w Starogardzie, gdzie zdobyłem 2 srebrne medale, a tym samym tytuł wicemistrza Polski w dwóch kategoriach. Dotychczas uczestniczyłem w 18 zawodach, zdobywając łącznie 33 medale.

Piotr Godzina – 3 B (mat-fiz-ang)

Dziedzina: fotografia

Gdy zostałem poproszony o opisanie mojej przygody z fotografią, przez chwilę zastanowiłem się nad tym jak zdefiniować to, czym tak naprawdę się zajmuję. Doszedłem do wniosku, że mimo iż jest to moja praca to jest to zajęcie, które sprawia mi frajdę, dzięki któremu mogę ciągle podejmować nowe wyzwania i się rozwijać. Chęć rejestrowania obrazu, tego co widzę pojawiłasię w moim życiu, gdy byłem dzieckiem. Z początku pasją było tworzenie filmów, dopiero później zafascynowała mnie fotografia. Swój pierwszy aparat dostałem jako prezent komunijny w 2005 r i to „cacko” towarzyszyło mi w wielu miejscach głównie podczas wycieczek górskich. Mając 13 lat znalazłem w domu starą radziecką lustrzankę analogową. Wtedy postanowiłem zakupić książkę o podstawach fotografii, a także kupiłem mój pierwszy film. Z początku fotografowałem kwiaty w ogrodzie. Po zakupie mojej pierwszej lustrzanki cyfrowej zacząłem uczyć się odpowiedniego komponowania światła i zająłem się fotografią kolarstwa grawitacyjnego, które jest mi bliskie od lat. Od tamtego czasu zawartość mojego plecaka ewoluowała w sposób niewiarygodny, a także moje życie uległo znaczącej zmianie. 12 stycznia 2014 roku założyłem autorską stronę poświęconą fotografii, dzięki której współpracuje z kilkoma ugrupowaniami, dającymi mi możliwość realizacji mojego zamiłowania. Nie traktuję fotografii jako sposobu na zarabianie pieniędzy. Staram się wykorzystywać wszelkie możliwości jakie daje mi współczesna technika do tworzenia prac cieszących odbiorców. Sam zaś poszukuję tego jednego jedynego motywu, dzięki któremu zrobię zdjęcie życia… :)

Robert Siebyła – klasa IE (biol-chem-mat)

Dziedzina: Kick-boxing

Osiągnięcia:
• 2013 – Mistrzostwa Europy K-1 – Brązowy Medal
• 2014 –Mistrzostwa Polski K-1 – Srebrny Medal
• 2014 – Mistrzostwa Świata K-1 – Brązowy Medal
• 2014 – Puchar Świata K-1 – Brązowy Medal
• 2015 – Mistrzostwa Polski K-1 – Srebrny Medal
• 2015 – Mistrzostwa Polskiw Ligh-contact – Srebrny Medal

Kick-boxing uprawiam od czwartej klasy szkoły podstawowej. Jestem dosyć spokojnego usposobienia, stąd nie pasjonowały mnie tego typu ćwiczenia. Gdyby nie namowa kolegi, pewnie nie poszedłbym na pierwszy trening. Rok 2011 był dla mnie w jakimś sensie przełomowy. W tym roku zacząłem startować w zawodach. Na początku jako kadet walczyłem w formach matowych. Jednak słabo mi szło w tego typu spotkaniach i większość walk przegrywałem. Nie trenowałem wtedy również na poważnie. W sporcie zacząłem rozwijać się dopiero po swojej pierwszej walce ringowej. Przestałem opuszczać treningi i zrobiłem duże postępy. Swoją przygodę z kick-boxingiem mam zamiar kontynuować. Cały czas trenuję i staję się coraz lepszy. W tym roku wszystkie walki przede mną. Trzymajcie kciuki :)

:)

Donata Żelazowska – klasa II F (biol – chem – mat)

Dziedzina : wędkarstwo rzutowe (casting)

Osiągnięcia:
• Mistrzostwa Świata w Kassel – brązowy medal w konkurencji Arenberg w kategorii juniorek
• Halowy Puchar Europy w Poznaniu – brązowy medal w pięcioboju w kategorii juniorek
• Mistrzostwa Polski – liczne medale z w kategorii juniorek i kobiet
• Puchar Polski – pierwsze miejsce w pięcioboju w kategoriijuniorek
Od wczesnego dzieciństwa interesowało mnie wędkarstwo . Już jako sześciolatka uwielbiałam łowić ryby z moim dziadziusiem. To właśnie On rozbudził we mnie to nietypowe ( jak na dziewczynę) zainteresowanie . Ale dopiero kilka lat później podczas jednego ze zgrupowań dowiedziałam się o niezwykłej i niecodziennej dyscyplinie sportowej , jaką jest casting, który nie ma nic wspólnego z wodą, ani łowieniem ryb. Już od pięciu lat spędzam wiele czasu na treningach (zimą na hali, latem na stadionie), by dobrze przygotować się do zawodów , wymaga to jednak wiele wysiłku, mocnych nerwów , a przede wszystkim cierpliwości. Obecnie startuję w kategorii juniorek . W tym sporcie istnieje 9 różnych konkurencji i każda wymaga specjalistycznego sprzętu i oczywiście innej techniki rzucania. Ogólnie konkurencje można podzielić na docelowe ( mucha cel, arenberg, skish spinningowy i skishmulti) oraz odległościowe ( odległość muchowa, odległość spinningowa, odległość multi, tzw. „osiemnastka” i „łosoś” , jednak te dwie ostatnie konkurencje rzucają tylko mężczyźni). Co roku organizowane są zawody różnej rangi m.in. Mistrzostwa Okręgu , pięć Pucharów Polski , Mistrzostwa Polski oraz Mistrzostwa Świata (juniorów, seniorów, a nawet weteranów) , jak również Halowe Puchary Europy i Puchary Świata. Uczestnictwo w tego typu zawodach uczy przede wszystkim wytrwałości oraz umiejętności przyjęcia porażki, dostarcza niesamowitych emocji i daje możliwość poznania wielu ciekawych ludzi oraz odwiedzania interesujących miejsc zarówno w Polsce jak i na świecie.

Więcej informacji o castingu na stronach :
http://www.icsf-castingsport.com/